Reklama:

Gdy bliscy są za blisko - realia przemocy seksualnej online wobec dzieci

dfusion communication

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Gdy bliscy są za blisko - realia przemocy seksualnej online wobec dzieci

PantherMedia

Przestraszona dziewczynka

Gdy słyszymy o sytuacjach wykorzystywania seksualnego dzieci, uderza nas to szczególnie mocno. Trudno jest pojąć, że najbardziej bezbronnym celowo wyrządza się krzywdę, a skala tego problemu jest przytłaczająca. Jeszcze nigdy nie byliśmy tak zorganizowani i zaawansowani w kwestiach fizycznego bezpieczeństwa dzieci. Dbamy o ich zdrowe odżywianie, chronimy za pomocą kasków rowerowych i ochraniaczy, a w podróży stosujemy atestowane foteliki i pasy. Tymczasem zagrożenie czai się w telefonie i laptopie, a najbardziej niebezpiecznym miejscem okazuje się własny pokój. Problem przemocy online wobec dzieci jest dziś bardzo złożony i może dotyczyć każdego.

Reklama:

Ogromny wzrost liczby „własnych” treści CSAM

Internet Watch Foundation (IWF) to jedna z organizacji monitorujących sieć w celu usunięcia materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci na całym świecie, określanych jako CSAM, z ang. Children Sexual Abuse Material. Raport IWF za 2022 rok poświęca cały rozdział kwestii „własnych” (z ang. self-generated) materiałów. Jak przyznaje IWF, określenie to, choć mylące - stąd jego każdorazowe ujęcie w cudzysłów, odzwierciedla władzę, jaką mają nad ofiarami przestępcy seksualni. Termin ten wskazuje na istotny czynnik charakteryzujący to, jak w dzisiejszych czasach wygląda przemoc seksualna wobec najmłodszych, a tym samym pozwala obalić mity, którym ufamy jako społeczeństwo.

Mowa tu o zdjęciach i filmach przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci, zarejestrowanych za pomocą ich własnych smartfonów lub kamer internetowych, a następnie udostępnionych w Internecie z wykorzystaniem ich kont w mediach społecznościowych. Materiały takie nagrywane są często przez sprawcę uwiedzionego i zmanipulowanego dziecka, który jest przy nim obecny w przestrzeni fizycznej. Nie jest zatem osobą obcą - o ile nie jest znajomym poznanym przez Internet, jest członkiem rodziny. Tym samym termin ten ujawnia drastyczny problem wykorzystania seksualnego dzieci, jako przemocy domowej.

W ślad za tym idą fakty - IWF wskazuje, ze przestępstw z kategorii CSAM coraz często dopuszczają się osoby należące do kręgu zaufanych osób dziecka i dochodzi do nich w domu. Z kolei Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę porusza wątek problemu z identyfikowaniem sprawców, gdy są nimi osoby znajdujące się w cieniu podejrzeń.

Niebezpieczne relacje

Ważne jest, aby rodzice rozumieli, jak wygląda uwodzenie i uczyli dzieci, jak radzić sobie w relacjach z innymi oraz gdzie przebiegają ich granice. Pomaganie dzieciom w odróżnianiu bezpiecznych relacji od ryzykownych jest tak samo kluczowe, jak dostarczanie narzędzi, aby wiedziały kiedy i jak poprosić o pomoc lub przerwać.

Dzieci są w większości przypadków nieświadome niebezpiecznego charakteru tych relacji, ponieważ sprawcy aktywnie pracują nad zatarciem granic między normalnym a niewłaściwym zachowaniem. Poziom zaufania i poczucia zobowiązania jest tak wysoki, że 1 na 8 dzieci ulega prośbom i samo przesyła swoje zdjęcia oprawcy.

Najszybszy wzrost liczby „własnych” zdjęć odnotowano w grupie wiekowej 7-10 lat, a najwyższy odsetek takich materiałów w grupie 11-13 lat. Zauważono również ogromny wzrost liczby zdjęć chłopców w obu tych grupach łącznie na poziomie aż 137 proc. 25 proc. materiałów pochodzących ze zgłoszeń IWF powstało w domu - w sypialni, w salonie lub w łazience - gdzie w tle widać zabawki, kosze na pranie i słychać domowników.

To nie jest jakiś zaułek czy ciemna piwnica. To dzieje się w domach rodzinnych... czasami dochodzą głosy ich rodziców z pokoju obok. – mówi Tamsin McNally, kierownik infolinii IWF.

Zdążyć przed oprawcą

Analiza IWF jest potężnym i otrzeźwiającym przypomnieniem kluczowej roli, jaką rodzice i opiekunowie odgrywają w bezpieczeństwie dzieci w Internecie. Nie pozostają w niej sami, ponieważ istnieje wiele poradników wskazujących na co zwracać uwagę i jak budować relację z dzieckiem, by chciało z nami rozmawiać i pozostało bezpieczne.

Systemowa ochrona najmłodszych

Poza działaniami edukacyjnymi w domu i szkole, ważne jest to, by nasz obowiązek ochrony dzieci znajdował odzwierciedlenie w prawie i otoczeniu, w jakim funkcjonujemy.

W maju 2022 r. Komisja Europejska zaproponowała nowe przepisy, które nałożą na platformy internetowe obowiązek wykrywania, zgłaszania i usuwania treści związanych z niegodziwym tratowaniem dzieci w celach seksualnych. Obejmuje to także tzw. grooming, czyli nagabywanie dzieci do celów seksualnych, w trakcie którego przestępca buduje z dzieckiem relację, aby następnie nim manipulować i wykorzystywać.

Nowe przepisy mogą realnie pomóc w wykrywaniu przypadków niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych w Internecie, zgłaszaniu takich przypadków i zapobieganiu im oraz w zapewnieniu pomocy ofiarom. Projekt legislacyjny popiera 78 proc. Europejczyków w tym 71 proc. ankietowanych Polaków,  co wykazało ostatnie badanie Eurobarometr.