Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Nie możliwe bo plemniki nie przeżyją
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Lek wzięty 22.11. Owulacja 24.11. Na kilka dni przed sodziewana miesiączka konkretny bol i napuchniecie piersi. Piersi bolały bardzo. Pulsowanie w podbrzuszu. Miesiączka pojawiła się prawidłowo w terminie.
262 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Hej, czy to możliwe, aby ciąża w 12-18 tygodniu była nie widoczna na usg dopochwowym? Przeczytałam gdzieś na jakimś forum, że lekarz może w tak późnym okresie nie rozpoznać ciąży za pomocą usg dopochwowego. Na usg byłam łącznie 4 razy, w możliwym 12, 13, 15 i 18 tygodniu, każde negatywne, natomiast niezwykle bardzo dobijają mnie wątki o „ciążach ukrytych”, czy też o sytuacjach, w których lekarze nie wiedzieli ciąży na usg dopochwowym. Czy naprawdę płód może być już zbyt wysoko, aby lekarze go zauważyli za pomocą takiej metody? Mam świadomość tego, jak absurdalnie to brzmi, natomiast nie mam kogo zapytać o opinię. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Widać że test jest zaschnięty czyli wynik po czasie więc się nie liczy. Poza tym tak czy tak dla mnie negatyw
2 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Witam mam zapytanie odnośnie cyklu kobiety. Jeżeli partnerka wedlug kalendarza miała mieć owulacje 27 listopada a nie zabezpieczony stosunek bez wytrysku mial miejsce 3 grudnia to niemożliwe jest zajscie w ciaze gdyz komórka jajowa żyje maksymalnie 24 h od owulacji. Fakt owulacja moze sie przesunąć. Nawet zakładając 30 listopada to nadal niemożliwe jest zaplodnienie komórki jajowej przez plemniki z preejakulatu gdyz komórka obumarła. Dobrze myślę czy nie mam racji?
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Nie, tutaj na pewno nie ma infekcji. Bardziej zastanawia mnie skąd takie opóźnienie i czy to jednak może być ciąża
5 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Hej, to ja się wypowiem, bo Kelzy PR kończę już drugie opakowanie. Ogólnie bałam się co mnie spotka przy tych tabletkach, bo opinie nie zachęcały a to moje pierwsze hormony. Mam 32 lata. Po pierwszej tabletce na drugi dzień cały dzień bolała mnie głowa. Nigdy nie miałam takiego bólu. Na trzeci dzień przeszło. Podczas pierwszego miesiąca brania tabletek wysypywało mnie po cerze bardziej niż zwykle. W drugim miesiącu już się to ustabilizowało. Co do płodności to lepiej uważać w pierwszym cyklu. Bolał mnie jajnik - kłucie jakie przy owulacji zawsze miałam, ale śluzu płodnego już nie było. W drugim cyklu nie było i śluzu i kłucia w jajniku. Po pierwszym opakowaniu dostałam krwawienia, było mniejsze niż moje normalne miesiączki. Aktualnie czekam na drugie krwawienie. Nie miałam żadnego plamienia pomiędzy. Nie przytyłam. Nie czuję już żadnych skutków ubocznych, więc w sumie jestem zadowolona 🙂
109 komentarz
ostatni 18 dni temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: