Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Udało się wyleczyć i ci najważniejsze problem nie powraca. Lekarz (dermatolog) przepisał mi krem MOMECUTAN. Silny krem sterydowy. Po 2 dniach efekty były widoczne. Krem jest dosyć duży i starcza na długo. Po nałożeniu na zmienione chorobowo miejsce piecze ale przez parę sekund.
7 komentarz
ostatni 18 dni temu  
Spróbuj emulsji Squamax, plus szampon np. Paramedic Salic. U mnie dał dosyć dobre rezultaty.
8 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
A ja mam takie pytanie dziś do was: od czego robiła wam się skorupa na skalpie i jak sobie z nią poradziłyście? Czym ona w ogóle według was jest? Powiązania z chorobami, składnikami, brakiem nawilżania, własne historie oraz sposoby na pozbycie się mile widziane. Mowa tutaj nie o zwykłym łupieżu, a o grubych i twardych płatach, twardym skalpie. Nie raz takie płaty bywają żółte, czasem widać na nich zaschniętą krew, na ogół bardzo wypadają przy tym włosy.
4 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Od kilku miesięcy wypadają mi włosy, ale nie jestem pewien, czy to łysienie telogenowe, czy może coś bardziej trwałego jak androgenowe. Objawy są podobne, ale ponoć przy telogenowym jest szansa na pełną regenerację. Przeglądając różne źródła, natknąłem się na dość kompleksowy opis przypadłości ale nie do końca wszystko rozumiem. Może ktoś z Was był u trychologa i może powiedzieć, jak wyglądała u Was diagnoza? Nie chcę panikować, ale wolę działać wcześniej.
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Nie pamietam ostatecznej fachowej nazwy, ale nie było to nic groźnego :)
4 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Witam pojawiło mi się coś takiego za uchem ☹️ mam coś takiego od kilku miesięcy. Sudocrem lekko pomaga ale zaraz znowu wychodzi. próbowałam smarować też Linomag ale też nie pomaga. Co to może być? I jak to wyleczyć?[img]https://static2.medforum.pl/upload/image/em_photo_forum/75402c4f9b644ececcba87a4f50645da.jpg[/img]
2 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Takie cos po dwuch stronach policzków
29 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Od listopada strasznie zaczęły wypadać mi włosy z jakiegoś powodu, nieznanego dla mnie. Tarczyca przebadana, witaminy biorę, choroby weneryczne ujemne. Na początku dostałem minovivax, ale nie było większej poprawy, od dwóch tygodnia stosuje miejscowy finasteryd. Z tego da się jeszcze coś uratować czy koniec kaplica i trzeba na łyso ciąć?
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: