Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

[CYTAT] gość 21-07-2025, 10:23:47 Cześć, mam zdiagnozowaną dyskopatie szyjną c5/c6 z centralną prawostronną przepukliną dyskową. Od marca miałam 3 nawroty bólowe (2 x prawa ręka- blokada ruchu, zamieniająca się w promieniujący ból od karku łopatki do przedramienia ostatni nawrót wyszedł na ręce lewej razem z drętwieniem całej ręki- trwało to dobrych parę tygodni) od lat w nocy wybudza mnie drętwiejący kark z mocnym tępym bólem głowy (ciężkość głowy do tego stopnia, że aby wstać muszę złapać przedramionami głowę i się zerwać do góry) kiedyś podczas fizycznej pracy w nocy drętwiały mi obie ręce. Lekarz neurochirurg powiedział, ze kwalifikuję się do operacji. Mam 29 lat i nie wiem czy operować czy się jednak wstrzymać, co lepsze, czy robić i odczuć komfort życia (mam nadzieję) powrót do sportu, aktywne życie bez bólu, czy czekać nie wiadomo na co ( może ta przepuklina się wchłonie? jest taka szansa)[/CYTAT]
3 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
[CYTAT] gość 01-02-2026, 15:45:16 Witam, Mam 38 lat, od około 10 lat borykam się z bólami kręgosłupa. 4 lata temu po urodzeniu syna ból kręgosłupa lędźwiowego był nie do wytrzymania. Skończyło się nukleoplstyka obarczająca (bezskutecznie) a następnie discogel który był bardzo pomocny. Teraz czasem boli, ale da się wytrzymać. Za to od pewnego czasu nie daje mi spokoju kręgosłup szyjny. Od stycznia strasznie boli mnie kark, ramiona, łopatki i tył głowy. Do tego czuję mrowienia w prawej ręce i nodze, potem głowa robi się ciężka a ja czuję się jakbym się chwiała aż ciężko mi stać w miejscu. Mam świeży rezozans, kifoza szyjna, protuzje C5/C6/C7 z modelowaniem worka oppnowego. Sygnał szpiku kostnego prawidłowy. Czy ktoś z Was miał podobne objawy? Co pomogło? Bo nie daje sobie już rady, boję się tych mrowień i drętwień. Mam w domu małe dziecko, muszę wracać do pracy a nie jestem w stanie samodzielnie wyjść z domu.... Czekam na mojego rehabilitanta i konsultację z neurochirurgiem, ale mam już po prostu dość. Boję się też, że mam uczulenie na NLPZ, które przyjmowałam prawie rok po urodzeniu dziecka i gdy synek miał 1,5 roku dostałam nagle okropnych zawrotów głowy, z których wychodziłam ponad rok .... Teraz przestałam brać leki, bo się boję tych zawrotów głowy a nie jestem w stanie funkcjonować....[/CYTAT] Witam, ja mam operację w Katowicach 15.03.2026. Zmagam się z bólami od 18 lat. Dopiero w tamtym roku zakwalifikowali mnie do operacji odcinka C5/C6. Obiawy związane z tym: ***Zawroty głowy. ***Dziwne tiki i trzęsienie ciała. ***Nagła potrzeba położenia się. ***Bóle karku z napięciem mięśni. ***Osłabienie rąk i drętwienie. ***Uczucie gorąca w okolicy potylicy. ***Problem z widzeniem, chociaż zrobiłem wszystkie badania związane z wzrokiem, jestem pod stałą opieką okulisty i na moje szczęście jednej z najlepszych w Polsce. ***Gula i ucisk w gardle. ***Problem z węchem, czasem czuję coś czego nie ma :-) To jest takie ogólne, nic nie mogę robić, zwykłe sprzątanie mnie wykańcza, a spacer kończy się po 200m
29050 komentarz
ostatni 7 dni temu  
/ gość
Wyczuwajac dni swych schyłkę Jan poderznął sobie żyłkę Zamiast z ZUS-u czekac renty Z tej skorzystać wolał płęty Krzysztof Duln - wdzięczny pacjent po spotkaniu z "lekarzem" Orzecznikiem
37 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
A yerba mate czasem nie jest jakaś pobudzająca ?
4 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Miał ktoś ostatnoo u dr. Baranowskiej w Stocerze ,jak opinie ?
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Blokada nie daje gwarancji, że ból ustąpi, często jest tak że trzeba ją powtarzać. Co do ceny, to zależy od rodzaju i miejsca dostepności
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
e[CYTAT] tomasz345 04-07-2023, 19:56:26 Witam.  Opiszę z czym się zmagam, proszę o jakąś radę, co może pomóc w tych dolegliwościach.  Od 12 lat zmagań się silnymi napięciowymi bólami głowy (obecnie mam 30 lat), a w ostatnim czasie bóle znacznie przybrały na sile. Mam "zdretwiala" szczególnie lewą część głowy, włącznie z czołem, skroniami. Napięcie utrzymuje się codziennie, niemal cały czas. Napięcie przemieszcza się na lewą część twarzy , szyi, odczuwam też to napięcie w barkach, klatce piersiowej. Jednak w głowie czuję to najmocniej, jakby nie było tam życia, przepływu, energii, tylko silne napięcie i ból. Czuję się wtedy jakby "odłączony" od życia, myślenia, jest to najgorsze odczucie. Kiedy skupie się na tych napięciach w głowie moja twarz przybiera wtedy pewien grymas. Miałem robiony rezonans głowy ale nic tam nie wskazuje na moje dolegliwości. Robiłem niedawno rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa żeby wykluczyć tam jakiś ucisk na nerw i czekam na wyniki. Leczyłem się przez około 2 lata również na nerwicę natręctw, brałem różne leki od psychiatry i neurologa jednak nic nie wpłynęło na poprawę mojego stanu. Leki nie wpłynęły na siłę i częstotliwość natręctw oraz napięć. Obecnie nie biorę leków ponieważ tamte nie przyniosły żadnych rezultatów, a jeszcze sprawiały że byłem trochę jakby nie sobą, dlatego mogły negatywnie na mnie wpływać. Bóle są codziennie, prawie nieustannie, towarzyszą im pewne natręctwa, które te bóle wywołują i nasilają. Obecnie chodzę na psychoterapię i wiem, że somatyzowalem wiele przeżyć z dzieciństwa, emocji i stąd mogą być te silne napięcia. Moja mama również miała w przeszłości epizody nawrotów podobnych bóli głowy i nerwicy, jednak u niej trwało to kilka miesięcy i mijało, ostatni raz miało to miejsce 17 lat temu i trwało najdłużej bo ok 2,5 roku. Wtedy silnie to przeżyłem jako 14 latek. Szukam cały czas pomocy dla siebie w leczeniu ponieważ z tymi natręctwami i napięciami w głowie bardzo ciężko mi żyć, myśleć i pracować. Zastanawiam się żeby spróbować terapii akupunkturą oraz CBD i medyczną marihuaną. Bardzo proszę o radę, wskazówkę co może mi pomóc. Szczególnie proszę o radę lekarzy i osoby, które miały/mają podobne dolegliwości. Pozdrawiam  Tomasz[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Ktoś tam miał operacje ?
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: