Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

A jaki lek najlepiej pomaga państwu w tej chorobie ?
6 komentarz
ostatni 5 dni temu  
/ gość
Coś wiadomo? Odkryta została przyczyna?
11 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Witajcie. Szukam przyczyny zawrotów głowy i porady co jeszcze zbadać… ale może od początku. Jakieś 3 tygodnie temu w pracy dziwnie wirowało mi w głowie (miałam taki stan 2-3 dni wcześniej - po jakimś czasie w miarę przeszło, myślałam że to zmęczenie), czułam jakby głos była ciężka, nie moja… po jakimś czasie zrobiło mi się słabo, dostałam zawrotów głowy, bałam się wstać. Wezwano do mnie pogotowie, poza podniesionym ciśnieniem niby wszystko było w porządku - obstawiali że to początek jakiejś infekcji albo niedoleczona infekcja (rzeczywiście miałam mokry kaszel od 2 tygodni). Na drugi dzień lekarz, bez konkretnej diagnozy, skierowanie na morfologię i podstawowe badania krwi - wszystko w normie, rtg płuc - wg lekarza wszystko ok, rtg kręgosłupa szyjnego - wg lekarza wszystko ok (chociaż jest zapis o zniesieniu lordozy szyjnej). Z leków antybiotyk, betaserc. Mija kilka dni, zawroty z każdym dniem coraz mniejsze, ale ciagle pojawia się co jakiś czas uczucie ucisku w głowie. Potem wizyta u neurologa - nie widzi żadnych nieprawidłowości, twierdzi że zawroty musiały być spowodowane infekcją i antybiotyk pomógł. Niby mu wierzyłam bo wydawało mi się że wszystko praktycznie ustępuje. Wróciłam do pracy (praca biurowa, siedzaca). W pierwszym dniu znowu pojawiaj się jakby uciski w głowie, dało się to wytrzymać, minęło. Kolejny dzień znowu uczucie jakby to nie była moja głowa(dzień wolny). Później dzień bez żadnych objawow i w kolejnym powrót tego co było 3 tyg wcześniej tyle że w mniejszym natężeniu. Najpierw uczucie ucisku, później duszność, było mi słabo i znowu zawroty. W domu po jakimś czasie leżenia i odpoczynku zawroty minęły, zostało to uczucie jakby ucisku w głowie raz mniejsze raz większe i ciągły szum w uszach. W międzyczasie dostałam wyniki z tomografii głowy i szyji (jeszcze nie konsultowane z lekarzem bo czekam na wizytę). W zasadzie nic bardzo niepokojącego chyba w nich nie ma… drobne zwapnienia w ścianach ICA; niewielkie pogrubienia błony śluzowej nosa; wygięcie prawostronne osi kręgosłupa th, drobne zaostrzenia na zarysach widocznych kręgów, tarczyca do kontroli w usg i lewe nadobojczykowe węzły chłonne do kontroli, poza tym chyba żadnych więcej nieprawidłowości… od czego mogę mieć te zawroty i dziwne uczucia w głowie i jak z tym funkcjonować 🫣
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Witam, Dzien dobry. Otoz Mama choruje na Prakinsona od 25 lat. Trzy tygodnie temu zalozone jej pompe ktora dziala jedynie w dzien. W nocy jest tragedia! Nie spi I strasznie sie meczy! Lekarz od pompy w Gdansku powiedzial ze poza zmianol lekkow I zwiekszenou dawki nic nie da sie zrobic! Mama mieszka sama, opieka nocna jest tak droga ze na dluszy okres nas poprostu nie stac! Czy jest jaka kolwiek sznasa na poprawe? Jakas Inna therapia zeby sie tak nie meczyla w nocy?? Co kolwiek? Prosze o rade. Dziekuje ,Kacper
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Wszystko wskazuje że mam MSA. Jak żyć
106 komentarz
ostatni 4 dni temu  
/ gość
Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni 7 dni temu  
Dzień dobry, moja mama choruje na Parkinsona, bardzo pomagał jej lek Ubretid jednak nie ma go w Polskich aptekach od jakiegoś czasu. Czy ma ktoś jakieś doświadczenie jakiegoś zamiennika. Mama jest już w 85%stacjonarna a ten lek dawał jej możliwość większej też samodzielności i ruchliwości. Proszę o jakąkolwiek wiadomość od Państwa. Pozdrawiam serdecznie każdego silnego z Patkinsonem
85 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Mam 38 lat i niecały miesiąc temu na przestrzeni kilku dni pojawiły się u mnie objawy takie jak mrowienie w stopach, pieczenie na powierzchni ud, zaburzenia pamięci i koncentracji. Udałem się do neurologa - w badaniach fizykalnych wszystko wyszło dobrze, ale lekarz zlecił rezonans magnetyczny głowy. Wykonałem rezonans a w międzyczasie jak czekałem na opis, doszedł kolejny objaw jak nieustanne parcie na pęcherz moczowy. Po paru dniach pojawił się opis MRI - wszystko w mózgowiu wyszło dobrze. Z wynikami udałem się do pani neurolog. Pani przebadała mnie oraz zapoznała się z wynikiem i opisem MRI i powiedziała, że na pewno nie mam stwardnienia rozsianego oraz wysłała mnie do psychiatry. Dodam, że rzeczywiście byłem w przeszłości leczony psychiatrycznie (psychoza) i mam często lęki jeśli chodzi o zdrowie, zdarzają się też objawy psychosomatyczne. Ale czy poprawne było ze strony pani doktor zaniechanie dalszej diagnozy neurologicznej? Moje objawy nie ustały. Czy można wykluczyć pierwotnie postępującą postać SM bez rezonansu kręgosłupa? Przecież zmiany mogą być w rdzeniu kręgowym, a mózgowie może być czyste. Czy pownienem zaufać pani doktor, że neurologicznie na pewno wszystko jest OK i zająć się wyłącznie leczeniem psychoatrycznym? Z góry dziękuję za odpowiedzi
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: