Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

A jaki lek najlepiej pomaga państwu w tej chorobie ?
6 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Co to za drobne kropni na mozgu
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Witajcie. Szukam przyczyny zawrotów głowy i porady co jeszcze zbadać… ale może od początku. Jakieś 3 tygodnie temu w pracy dziwnie wirowało mi w głowie (miałam taki stan 2-3 dni wcześniej - po jakimś czasie w miarę przeszło, myślałam że to zmęczenie), czułam jakby głos była ciężka, nie moja… po jakimś czasie zrobiło mi się słabo, dostałam zawrotów głowy, bałam się wstać. Wezwano do mnie pogotowie, poza podniesionym ciśnieniem niby wszystko było w porządku - obstawiali że to początek jakiejś infekcji albo niedoleczona infekcja (rzeczywiście miałam mokry kaszel od 2 tygodni). Na drugi dzień lekarz, bez konkretnej diagnozy, skierowanie na morfologię i podstawowe badania krwi - wszystko w normie, rtg płuc - wg lekarza wszystko ok, rtg kręgosłupa szyjnego - wg lekarza wszystko ok (chociaż jest zapis o zniesieniu lordozy szyjnej). Z leków antybiotyk, betaserc. Mija kilka dni, zawroty z każdym dniem coraz mniejsze, ale ciagle pojawia się co jakiś czas uczucie ucisku w głowie. Potem wizyta u neurologa - nie widzi żadnych nieprawidłowości, twierdzi że zawroty musiały być spowodowane infekcją i antybiotyk pomógł. Niby mu wierzyłam bo wydawało mi się że wszystko praktycznie ustępuje. Wróciłam do pracy (praca biurowa, siedzaca). W pierwszym dniu znowu pojawiaj się jakby uciski w głowie, dało się to wytrzymać, minęło. Kolejny dzień znowu uczucie jakby to nie była moja głowa(dzień wolny). Później dzień bez żadnych objawow i w kolejnym powrót tego co było 3 tyg wcześniej tyle że w mniejszym natężeniu. Najpierw uczucie ucisku, później duszność, było mi słabo i znowu zawroty. W domu po jakimś czasie leżenia i odpoczynku zawroty minęły, zostało to uczucie jakby ucisku w głowie raz mniejsze raz większe i ciągły szum w uszach. W międzyczasie dostałam wyniki z tomografii głowy i szyji (jeszcze nie konsultowane z lekarzem bo czekam na wizytę). W zasadzie nic bardzo niepokojącego chyba w nich nie ma… drobne zwapnienia w ścianach ICA; niewielkie pogrubienia błony śluzowej nosa; wygięcie prawostronne osi kręgosłupa th, drobne zaostrzenia na zarysach widocznych kręgów, tarczyca do kontroli w usg i lewe nadobojczykowe węzły chłonne do kontroli, poza tym chyba żadnych więcej nieprawidłowości… od czego mogę mieć te zawroty i dziwne uczucia w głowie i jak z tym funkcjonować 🫣
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Wszystko wskazuje że mam MSA. Jak żyć
106 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Nie ma potwierdzonych przypadków bo nie robią biopsji mózgu ,
93 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
e[CYTAT] gość 06-12-2025, 10:53:22 Mam 27 lat i dziwne objawy od jakiegoś czasu. Od trzech lat noszę okulary na dal, ale okulista mówi, że wszystko w porządku. Mam dwa guzki na karku, zmieniające swój rozmiar. Na USG wyszły tam węzły chłonne odczynowe, niestety nie wiadomo od czego. Stomatolog wykluczył, że to od zęba po tomografii szczęki i żuchwy. Czuję tam ucisk i szumy uszne przy skierowaniu głowy w prawą stronę. Czuję też całą lewą stronę głowy taką dziwną. Trochę głuche ucho, ale laryngolog też nie widzi nic groźnego. Problemy mam zawsze z lewym okiem, szczególnie po obudzeniu, czuję rozpieranie i mam czerwone oko. Czasem czuję mrowienie w lewej części głowy. Dostałem skierowanie na rezonans, ale się boję tego badania, czy nie pogorszy mojego stanu zdrowia. Jeśli mam krążeniowe problemy, nie chcę ryzykować. Tym bardziej, że miewam taką jakby mgłę mózgową, niby wszystko wiem i pamiętam, ale troszkę nieswojo się wtedy czuję... Co mam robić?[/CYTAT]
2 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Coś wiadomo? Odkryta została przyczyna?
11 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Jeśli chcesz by Ci odpisał to daj maila :) Na pewno będzie szybciej. Pozdrawiam Marek [CYTAT] gość 19-10-2025, 12:05:09 Wiram chce do ciebie dołączyć, bo mam identyczne objawy od 8 miesięcy.Tylko u mnie zaczęło się od wypadnięcia dysku na poziomie c6 c7 widoczne na MRT.Ortopedzi leczyli mnie zachowawczo tzn Ibuprfenem,fizjoterapeuci odbębnilo jakieś 16 zabiegów masazu.Zadnej poprawy.Neurolog stwierdził,że przewodnictwo nerwowe do mózgu nie jest zaburzone.A ja nie mogę żyć.Najbardziej pomaga czas.Mrowoenie,ciągnięcie,kłucie wykręcanie,marzniecirle cofa się powoli.Zostal bol karku,jakby mi ktoś nałożył 100 kg worek na plecy.Bralam witaminę B,D magnez /dziennie/rozkurcza mi spięte mięśnie.Oprocz tego jest obojętne co jem,boli mnie żołądek i kregoslup wzdłuż,tak,że schudłam 15 kg,Odwiedzilam ginekologa,zrobiłam USG narządów brzucha,wszystko w porządku, mam wole tarczycy chcą żebym zoperowala,ale oprócz tego nic.Nie wiem co dalej robić,cierpię.Dostalam też depresji, wspominam przeszłość i mam napady płaczu,bo przyszłość jawi mi się straszna.Rodzina ma mnie już dość,bo tylko jecze i nie wiedzą jak mi pomóc.:-(Jezeli u ciebie nie kregoslup ,to zostają neuropatie cukrzycowa,stwardnie rozsiane.parkinson,zanik rdzeń.boczny, fibromialgia albo jakieś inne zadkie choroby.Neurolog powinien cie badać w tych kierunkach,może objawy myszą się nasilić,żeby coś zdiagnozować,Są też przychodnie zwalczania bólu,ale to tylko żeby zyskać na czasie i pomyśleć,co dalej,Odpisz mi proszę,może razem coś poradzimy,bo nie wiem co jeszcze mam robić,aby wyzdrowiec[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: