Na wstępie: mój cykl zwykle trwa 32/33 dni, aktualnie mam 25 dzień cyklu. Ostatnia owulacja prawdopodobnie 9/10 lutego ( patrząc po sluzie oraz 8 lutego miałam bardzo mikro plamienie jak i 9 ). Stosunek odbył się 10 lutego, natomiast od około 13 lutego zaczęłam się złe czuć. 13 lutego robiło mi się ogólnie słabo i zaczęło boleć podbrzusze, które utrzymuje się do dzisiejszego dnia. Jest to dokładnie dość specyficzny ból bo przy dotyku ciut niżej na lewo od pępka, tak jak by przyciskała bolącego siniaka. Występują również skurcze od czasu do czasu. Od 3 dni odrzuciło mnie od kawy, jak mogłam pić bez cukru tak teraz muszę odrobinkę pół łyżeczki do słodzić bo zwyczajnie mi nie smakuje, a muszę pić codziennie że względów zdrowotnych. Podbrzusze jest również lekko napuchnięte. Myślicie że to wczesna ciąża ? Miała która podobnie ? 😕