Natrętne myśli mogą mieć różną tematykę, często dotyczą one jednak aspektów religijnych, higienicznych oraz seksualnych. Zazwyczaj są one znaczącym utrapieniem dla doświadczających ich pacjentów, utrudniając im w dużym stopniu codzienne funkcjonowanie. Skąd się jednak biorą natrętne myśli i w jaki sposób można sprawić, by przestały się one pojawiać u pacjenta?
Każdemu człowiekowi okresowo przydarzają się pewne natrętne myśli – dotyczyć mogą one chociażby problemów zawodowych, rodzinnych czy zdrowotnych. U zdrowych ludzi takowe myśli pojawiają się jednak wyłącznie przejściowo, inaczej bywa już u pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, u których natrętne myśli mogą mieć bardzo nawet uporczywy charakter.
Podstawowym, związanym z natrętnymi myślami problemem są zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (potocznie określane jako nerwica natręctw). Inną jednostką, w której u pacjentów także pojawiać się mogą uporczywe myśli, jest zespół stresu pourazowego (PTSD).
Natrętne myśli dotyczyć mogą różnych tematów – dość często skorelowane są z aspektami religijnymi, seksualnymi, ale i możliwościami skrzywdzenia jakichś innych osób. Typowe jest to, że są one przez pacjenta niechciane, jak i to, że trudno mu skoncentrować się przez nie na wykonywaniu jakichkolwiek czynności.
Część pacjentów doświadczających natrętnych myśli nikomu się do nich nie przyznaje, inni zaś – ze względu na utrudniający funkcjonowanie charakter tej dolegliwości – poszukują specjalistów, którzy pomogą im się z nimi uporać. W leczeniu jednostek, w których przebiegu występować mogą natrętne myśli, ogólnie wykorzystywane są dwie metody – psychoterapia oraz farmakoterapia. Pomocne mogą być różnego typu oddziaływania, szczególnie jednak polecana pacjentom z natrętnymi myślami bywa terapia poznawczo-behawioralna. W przypadku zaś leczenia farmakologicznego omawianego problemu wykorzystywane są przede wszystkim leki z grupy inhibitorów wychwytu serotoniny.