W 2025 roku w polskich aptekach wystawiono 52 967 recept na antykoncepcję awaryjną [1]. Dane CEZ pokazują, że najczęściej sięgały po nią kobiety w wieku 19–40 lat, które odpowiadały za 69% wszystkich recept, a co piąta trafiła do pacjentek po czterdziestce. Choć wokół tabletki „dzień po” wciąż funkcjonuje społeczne tabu, statystyki pokazują wyraźnie, że dla tysięcy kobiet stała się ona realnym i świadomie wybieranym środkiem w sytuacji awaryjnej. To także sygnał rosnącej potrzeby szybkiego dostępu do antykoncepcji w sytuacjach nagłych. Jednocześnie dane ujawniają, że decyzja o jej zastosowaniu dotyczy kobiet na bardzo różnych etapach życia.





