Reklama:

Popularne na forum

13 dni temu zakończyłem 7-tygodniowy ciąg alkoholowy. Miałem dwa napady drgawkowe abstynencyjne. Od około 2 tygodni przyjmuję Neurotop 300 mg rano i 300 mg wieczorem (600 mg/dobę). Od 12 dni nie piję alkoholu i nie miałem kolejnych napadów. Pozostały jedynie niewielkie drżenia rąk przy stresie lub wysiłku. Dodatkowo przyjmuję pregabalinę 150 mg rano i 150 mg wieczorem. Czy po takim czasie Neurotop zwykle odstawia się stopniowo, czy można go zakończyć od razu? Jak długo zazwyczaj kontynuuje się leczenie po napadach abstynencyjnych?
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Cześć Wszystkim! Mamy przyjemność ogłosić, że właśnie ruszył nasz nowy serwis: Medforum.pl! 🚀 Na tej platformie znajdziesz najbardziej aktualne informacje, artykuły i porady z zakresu farmacji, medycyny i zdrowego stylu życia. To miejsce, gdzie eksperci i pasjonaci branży dzielą się wiedzą i doświadczeniem. 🏥💊 Aby uczcić tę okazję, organizujemy konkurs o jesiennej chandrze! 🍂😔 Jak wziąć udział? To proste: 👉 Polub stronę Medforum.pl! na Facebooku 👉 Dodaj pod postem konkursowym w formie komentarza przepis na to, jak skutecznie radzić sobie z jesiennym przybiciem. 👉 Polub post konkursowy Nagrody? Oczywiście! 🎁 Uczestnicy, którzy spełnią powyższe warunki i udzielą najciekawszych odpowiedzi, otrzymają zestaw kosmetyków Tołpa Dermo Face. Konkurs trwa do 14.12.2023 r. Jesień może być magiczną porą roku, a my chcemy razem z Wami odkrywać jej uroki. Dołącz do nas i podziel się swoimi sposobami na walkę z chandrą! Dowiedz się więcej na stronie FB Medforum.pl!, a także w regulaminie i weź udział w konkursie! 💪🍂 Więcej informacji znajdziesz na: https://medforum.pl/wiadomosc/konkurs-odpowiedz-na-pytanie-jak-walczysz-z-jesienna-chandra-i-zgarnij-nagrody/30950
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Dzień dobry wszystkim. Mam 63 lata, choroba postępuje-jak to w jej charakterze. Jem z wielkiej miski, tylko łyką. Ok. 25 lat temu żona strzyżąc mnie zauważyła drżenie głowy. No cóż- kac? .A jestem alkoholikiem. Potem, po straszliwych ciągach picia było telepanie, nie drżenie. Lecz już nigdy nie wracałem do "normy". Po 4 latach abstynencji zgłosiłem się do neurologa.DS. Nikt w rodzinie nie chorował. Biorę propranolo 3×40 (od 1982 roku od 3×10 na nadciśnienie i arytmię) - jak go raz zabrakło ponad 20h. to już wszystkie drżało: w spoczynku, podczas chodzenia, stania, głową, tułów cały, nogi, ręce, głos...Jak napisałem, teraz 3×40=obsługuję telefon, jem z miednicy niemal, łyżką tylko.Mizodin fatalnie.Dopiero 125mg działa ale potem 2 dni wyjęte. 5×próbowałem zgodnie z zaleceniem od 1/8 tabletki etc.i plus, dzień pauzy z dodawaniem i plus 1/8 etc.To nie dla mnie. Alkohol -a jakże; pomimo żem alkoholik próbowałem.Po 3 piwach była poprawa ale ja już byłem wstawiony. Więc utrzymywać ten stan ? To nie dla mnie ani nikogo. Co mi niewątpliwie pomaga: wyspanie się, codzienny ruch na powietrzu (ja jeżdżę codziennie 3-4h na rowerze, szczęśliwiec...), unikanie kawy: nawet 1 mała kawa o 7 rano po prostu na lepszy nastrój nasila znacznie drżenie do stanu, kiedy wogóle nie wychodzę z domu i powoduje problemy ze snem, PAPIEROSY ! Jak nie palę z 2 dni i zapalę, od RAZU zaczynam drżeć ! Z tym nie potrafię sobie poradzić. Ale u mnie jest to ok. 70% drżenia. Zanika dopiero po min. 12h. niepalenia. Pojawia się momentalnie po papierosie. Ale może akurat ja tak mam. Zdenerwowanie- o tak ! Tego nie da się uniknąć. Każdą i każdego co innego zdenerwuje. Owszem, dawano mi relanium ,chyba 3×2, ale bez różnicy. Tym bardziej, że jako już uzależniony nie kwalifikuję się na taką terapię. I na koniec wywodów: Syn miał ślub i wesele. Musiałem wystać w kościele beż trzęsienia się a potem wypadało by jakoś normalnie jeść, posługiwać się sztućcami. Lekarz dał mi na 2h. przed 5mg. klonazepamu. Zadziałało wspaniałe na 6h. Potem trup. Wydaje mi się, że bardzo ważna jest szeroko pojmowana higiena dnia codziennego plus leki już brane i odżywianie się - regularne, 4-5×razy dziennie, po trochu, normalnie, bez wariacji, bez przesady, nie odmawiając sobie smakołyków. Cóż, jedni mają DS , inni o wiele co gorszego.
258 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
wątpię, może warto zadać też to pytanie na grupie facebookowej? Pzdr
3 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
A jak wygląda atak i czy jest w czasie snu
23 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Ja biorę Depakine od podstawówki, do 40 nie tyłam po tym leku mimo ze lekarz o tym wspominał. Po 40 przemiana materii u mnie nie była juz taka jak kiedyś, zaczęłam przybierać na wadze, więc poprosiłam neurologa o zmiane leku i zmieniliśmy na Lamotrix. Waga owszem spadała ale prawie wszystkie skutki uboczne wymienione w ulotce u mnie wystąpiły:zaburzenia równowagi,powiększone węzły chłonne, pokrzywki,problemy ze wzrokiem, itd. Wiec wróciłam do Depakine i jednego skutku ubocznego czyli tycia. Biorę go od ok 9 miesięcy i to co schudłam wraca. Trzeba chyba wybrać mniejsze zło
9 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
[CYTAT] gość 19-02-2023, 19:13:09 Bzdura Nie ma ataków dwa lata można wsiąść za kółko Co za głupoty piszecie. Inne są już przepisy.[/CYTAT] - są ataki, atak
9 komentarz
ostatni 2 dni temu  
/ gość
Ja żyję z epilepsja męża 43 lata wszystko zależy czy jest prawdziwe uczucie. Mamy 2 wspaniale córki zięciowi i 2 wnuków. Było ciężko byłam sama byli przyjaciele ale jak dowiedzieli się i zobaczyli jak to wygląda. Została 1 przyjaciółka. Wszyscy uciekli. Potrzeba dobrego lekarza i terapii to ciężkie życie i musisz być silna. Bogusia B.
20 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Reklama: