Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam Z powodow zlych badan hormonalnych i silnych bolow glowy,wykonalam MR i wyszlo ze mam mikrogruczolaka. Prosze powiedziec jest on grozny?wymaga dlugiego leczenia?
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry! Mam pytanie do osób, które leczą się u profesora Harata. Zapisałam się na konsultację (wizyta we wtorek), a pani w rejestracji wspomniała, że otrzymam potwierdzenie SMS-em. Niestety do tej pory nic nie przyszło, a bardzo trudno się tam dodzwonić, żeby to zweryfikować. Czy orientujecie się, czy takie potwierdzenia faktycznie przychodzą? Będę wdzięczna za informację, jak to wyglądało u Was? :
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Czy są Tu osoby, które mają Ataksje epizodyczną ea2? Możecie powiedzieć jak u Was to wygląda? W jakim wieku pierwsze objawy czy między napadami funkcjonujecie normalnie itp?
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Witam Serdecznie na padaczkę zachorowałem w 2011 roku, po usunięciu oponiaka mózgu. Miałem 4 napady gdzie przy lekach Depakine Chrono i Vetira, brałem lek przeciwbólowy Ketonal. Ojciec wyczytał, że ten lek może powodować interakcje. Po odstawieniu Ketonalu, na szczęcie od 2011 roku jest ok zero napadów. Dodam, że w wieku 13 lat chorowałem na raka. Poruszam się lasce stąd bóle lędźwia czasem nogi i ręki. Zastanawiam się nad zakupem TENS. Zrobiłem sobie jeden zabieg pożyczonym od koleżanki z pracy na przedramieniu i jest ok. Czy Ktoś ma doświadczenie, i używa TENS mimo zdiagnozowanej Epilepsji? Będę wdzięczny za podzielenie się opinią. Pozdrawiam Wojtek
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Witam.choruje na padaczkę,topamax został mi przepisany dodatkowo.biore go już 6lat,ale jakiś czas temu zauważyłam ,że mam problemy z koncentracją,pamięcią,skupieniem się,często bywam splątana.moj neurolog twierdził że to 'uroki' mojej choroby,jednak z moją pamięcią było coraz gorzej i zmieniłam neurologa gdzie mi powiedział że to wszystko wina topamaxu.Aktualnie jestem w trakcie wycowywania go..
33 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
[CYTAT] gość 02-04-2009, 12:47:00 Witam serdecznie, moja mama (54 lata) miała 9 dni temu udar móżdżku i pnia mózgu. Lekarze mówią, że rozległy. Mama widzi - choć podwójnie, ma paraliż lewej strony i niedowład prawej. Ale obie nogi zgina w kolanie (także lewą - porażoną). Lewej ręki ściska tylko dłoń. Mówi bardzo niewyraźnie. Martwię się, bo mija 9 dni, a nie ma żadnej poprawy... Ciągle dostaje leki i kroplówki, coś się dzieje z drogami moczowymi, nie wiem, może od cewnika... W dodatku, prawa ręka słabnie. Proszę o wymianę doświadczeń, nie wiem, co myśleć, co robić... Jak długo schodzi obrzęk mózgu? Dlaczego lekarze nie pozwalają mamie siadać i w ogóle podnosić głowy i jak długo to może potrwać? Będę wdzięczna za każde słowa...[/CYTAT] Mój tato miały taki sam udar. Niestety zapadł w śpiączkę i był pod respiratorem. Żył 2 tygodnie i doszło do zatrzymania krążenia.
100 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Drodzy Państwo, W 2006 roku doznałem ciężkiego wylewu krwi do mózgu, wywołanego pęknięciem tętniaka. Kiedy przybyło pogotowie, byłem już nieprzytomny. O tym, co się ze mną dalej działo, wiem o tym tylko z opowieści. A te różnią się między sobą. W jednych relacjach od razu zrobiono mi operację –zaklipsowano rozerwane naczynie. Z innych wunika, iż lekarze stwierdzili, że w takim stanie operacji wykonywać nie można, że trzeba zaczekać, aż moje czynności życiowe zostaną w pełni przywrócone. Więc – czekano, aż krew wchłonie się sama, a operację zrobiono dużo później. W międzyczasie zaś byłem w głębokiej, sześciotygodniowej śpiączce. Nie wiem, która z tych wersji jest prawdziwa. Piszę książkę o moim wypadku i długoletnim powracaniu do normalności. Chciałbym w niej zrelacjonować, jak to było. Czy ktokolwiek z Państwa dysponuje na tyle specjalistyczną wiedzą, by pomóc mi to ustalić? Będę niewypowiedzianie wdzięczny. I zamieszczę podziękowania w opublikowanej książce. Oto moja karta informacyjna z przyjęcia na szpitalny Oddział Intensywnej Terapii: Pacjent 34-letni przyjęty do OIT z rozpoznanym masywnym krwotokiem mózgowym (krwiak z przebiciem do komór – bocznych, trzeciej i czwartej) w ciężkim stanie ogólnym. Chory głęboko nieprzytomny, GCS 4-5pkt, w reakcji na ból prężenia wyprostne, konsultowany przez neurochirurga – bez wskazań do interwencji operacyjnej. Chory zaintubowany, ze śladowym oddechem własnym, niewydolnym, podłączony do respiratora na oddech SIMV, FiO2-0, 35. W wykonywanych posiewach z dróg oddechowych Proteus mirabilis i Acitetobacter baumanii, bez zmian neurologicznych w płucach. Stosowano antybiotyki zgodnie z antybiogramem, uzyskując poprawę. W chwili obecnej chory nie gorączkuje. W związku z przewlekającą się koniecznością prowadzenia sztucznej wentylacji wykonano tracheostomię czasową. Obserwowano stopniową poprawę stanu neurologicznego. Pacjent podłączony do respiratora, oddech własny wydolny z suplementacją tlenu do rurki tracheostomijnej. Wykonano badanie angio-NMR, które nie uwidoczniło patologii w naczyniach wewnątrzczaszkowych. Konsultowany przez neurochirurga – nie ma wskazań do leczenia neurochirurgicznego. W chwili obecnej pacjent jest przytomny, z powierzchownym kontaktem (porozumiewa się oczami i ruchem głowy), próbuje poruszać lewą ręką, utrzymuje się niedowład czterokończynowy. Oddech własny, krążenie stabilne (…). Żywiony do sondy żołądkowej (…) Przekazany do Oddziału Neurologicznego celem dalszego leczenia."
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
[CYTAT] gość 20-02-2026, 21:55:35 Witam,czytam na forum różne wypowiedzi nagłówki o Termolezji myślę, że ludzie muszą to przejść dopiero się wypowiadać. Jak ktoś tego nie miał to nie powinien się wypowiadać. Czy mało inwazyjny!? Z tym bym polemizowała. Po prostu trzeba ten zabieg przejść🫣[/CYTAT] Mam mieć taki zabieg. Ból lędźwiowy mam na tyle silny, że jestem zdecydowana i nie chcę polemizować. Obchodzi mnie tylko to czy pomógł? Pozdrawiam!
63 komentarz
ostatni 11 dni temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: