Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam, na 10 stycznia jestem umowiony do lekarza psychiatry, troche się obawiam, bo to moja pierwsza wizyta. Sytuacja wygląda następująco. Zawsze miałem problemy z trądzikiem, dbałem o siebie jak mogłem, ale 3 lata temu rozwinął się u mnie trądzik różowaty. Zawsze miałem obsesje na tym punkcie i zawsze dużo czasu spędzałem przed lustrem, myłem często ręce i twarz. Z racji obsesyjnych myśli o swoim wyglądzie stalem się bardziej próżny, mniej skoncentrowany i znerwicowany. Przestałem być towarzyski, wycofałem się delikatnie mówiąc z życia towarzyskiego. W pracy coraz bardziej się denerwuje, nie patrze ludziom w oczy jeśli nie muszę itp. Nie moge przestać o tym myśleć i to rujnuje mi życie. Nie mogę się skupić na rozwoju, bo nie mam spokojnej głowy. Jestem o to zły sam na siebie przez co potęguje się moja nerwica i stany lękowe. Co psychiatra może poradzić na to ?
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
oczywiscie. I w dzisiejszych czas bardzo czesto, Kolegi dziecko 12 lat i bierze seronil 10mg.
2 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Witam szanownych forumowiczów! Przychodzę do Was z dość kłopotliwą sytuacją. Mianowicie, spotykałem się z pewną dziewczyną. Zapowiadało się fenomenalnie. Wielkie zaangażowanie i miłość ponad wszystko. Lecz nagle, w odstępstwie kilku dni wycofała się, wyglądało to jak atak depresyjny. Nie miała sił na nic, spała całe dnie, nie było z nią kontaktu. Nagrała wiadomość, że nie jest gotowa, tak bardzo jak chce sie zaangazowac, to budzi w niej lek, konczy sie to zawsze, ze odrzuca wszystkich, odsuwa od siebie. Uwaza sie za osobe tragiczna, tragiczna parnerke, uwaza, ze nie nalezy jej przytulac do serca. Chcialem z nia porozmawiac, to odsuwa mnie jak najdalej, nie chce mnie widziec, spotykac sie, pisac, az wzbudza to w niej agresje. Chce przestrzeni j samotnosci. Chce jej jakos pomoc, jest moze jakis plan dzialania? Jak wspierac? Nie chce rezygnowac, bo widze jak cierpi. Czy dac przestrzen? Na jak dlugo?
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Witam od dłuższego czasu męczę się z nerwica lękowa. Wszystkiego się boje , wszystko mnie przeraża i same czarne scenariusze w głowie ... Od czterech dni zażywam trittico cr 75 na noc w dawce 1/3 . Wczoraj zaczęłam brać depralin 10 mg. Jak wieczorem dodałam wieczorna dawkę trittico zrobił się istny horror . Pieczenie w klatce piersiowej , serce waliło jak opętane myślałam że będę wzywać karetkę... Skontaktowałam się z lekarzem kazał zmieniejszyc dawkę depralin do 1/4 przez 7 dni potem po 1/2 .. czuje się źle w głowie ciągle myśli , zmęczenie i te napady szybkiego bicia serca a do tego lęki się nasiliły, apetytu też nie mam ... Proszę powiedzcie czy u kogoś też tak było i czy to minie ?
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Dzień dobry serdecznie wszystkim, Dzień dobry serdecznie wszystkim, chciałbym zwrócić sie z prośbą o poradę, może dostanę jakąs odpowiedź. Mam 35 lat, mam wiele problemów psychiatrycznych - główny to psychotyczna struktura osobowości z zaburzenia lękowe, przechodziłem również epizody psychotyczne, kiedyś cieżką nerwicę z neurospazmami, od kilku lat urojenia, epizody depresyjne, problemy autystyczne od urodzenia oraz całościowe zaburzenia rozwoju. Leczę się szesnaście lat. Mam skończone kilka kierunków studiów, znam dobrze cztery języki (w mniejszym stopniu jedenaście). Przeszedłem od czasu początków aktywności zawodowej przez kilkadziesiąt zakładów pracy, od czasu gdy mam orzeczenie również w warunkach chronionych. Niestety bardzo często wylatuję z prac, ponieważ mam straszne problemy ze spostrzegawczością i kumaniem. Nawet z kilku prac w warunkach chronionych wyleciałem:/ Mieszkam sam, ale nie jestem w pełni samodzielny i bardzo chciałbym to zmienić. Problem w tym, że w większości prac do których przychodzę słyszę prędzej czy później, że się nie nadaję i wylot. Mówi się, że idź za głosem serca i rób co kochasz. Ale żadne wojsko to mnie raczej nie przyjmie... Interesuję sie naukami o zdrowiu, tłumaczeniami i ekonomią, większość zawodów w tych branżach już zastępuje sztuczna inteligencja. Do pracy z ludźmi się nie nadaję, większość się boi mnie, poza tym jestem tępy w relacjach międzyludzkich. Wielu terapeutów nie chce się podejmować pracy ze mna, a Ci, którzy sie podejmą, nie potrafią pomóc i sami to mówią. Zdecydowałem, że będę próbował pracy w inżynierii, bo to przyszłość, nie interesuje mnie to, ale potrafię się zdyscyplinować. Macie jakieś rady jak się leczyć i co robić z życiem zawodowym? większość ludzi mówi, że nie wie, co w takiej sytuacji zrobić, ale ja muszę wiedzieć... Z góry dziękuję za odpowiedzi Mlody
1 komentarz
ostatni 2 dni temu  
Przede wszystkim nie walcz z tymi natrętnymi myślami, nie staraj się je wypierać. a kiedy przyjdą pomyśl sobie - aha znowu przyszły i odnotuj tylko to i nie nadawaj im jakiejkolwiek wagi emocjonalnej. Im bardziej będziesz starał się wyprzeć te myśli tym bardziej one się do Ciebie będą chciały przykleić. To najważniejsza zasada i wiedza w walce z natrętnymi myślami. Masz diagnozę w kierunku OCD? Pozdrawiam.
3 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Na FB To jesteś ty?
4 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: